października 28, 2014

Love2Mix Organic pomarańcza & chili, maska stymulująca wzrost włosów.

Witajcie kochane :)
Ostatnio cały czas mam jakieś kiepskie dni. Jesień jest dla mnie zawsze mało przyjazną porą roku. Dlaczego? Po pierwsze jestem ciepłolubna, wolę 35 stopniowy upał niż temperaturę 10 stopni jesienią. Nie wiem czy Wy też tak macie, że inaczej odczuwacie takie same temperatury wiosną i jesienią? Dla mnie 10 stopni w tych porach roku to zupełnie co innego. Po następne od razu mam katar i wszystko z tym związane. Chociaż uwielbiam początki jesieni, kiedy jest tak ładnie kolorowo, słoneczko jeszcze świeci, nie jest zimno,nie trzeba ubierać się 'na cebulkę'. Pisząc ten wstęp przyszło mi na myśl czy nie macie ochoty na post o jesiennych umilaczach? W końcu nie samymi kosmetykami człowiek żyje.


Od producenta:

Organiczny ekstrakt pomarańczy głęboko oczyszcza i odświeża skórę głowy i włosy, wzmacnia cebulki włosowe, stymuluje wzrost włosów. Organiczny ekstrakt papryczki chili pobudza krążenie krwi, zapobiega wypadaniu włosów. Maska natychmiast regeneruje zewnętrzną warstwę włosów, dzięki czemu staja się miękkie i nawilżone.

Zalety produktu: 
• Zawiera certyfikowane składniki organiczne • Nie zawiera SLS, parabenów, olei mineralnych, ftalanów, glikoli, glutenu • Zapobiega wypadaniu włosów, likwiduje łupież, stymuluje wzrost nowych włosów, poprawia krążenie krwi • Nadaje włosom blask i nadaje im elastyczności

Skład (INCI): Aqua with infusions Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract (organiczny ekstrakt z pomarańczy), Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract (organiczny ekstrakt z chili), Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Cetyl Ether, Bis (C13-C15 Alkoxy), PG- Amodimethicone, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek), Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Lycopene




200 ml produktu dostajemy w czarnej tubie, z której na początku wszystko wygodnie się wyciska, jednak pod koniec jest z tym problem i najlepiej wtedy rozciąć opakowanie. Dla mnie zapach jest mało przyjemny, taki dziwny, nawet nie potrafię go określić, dodatkowo potrafi długo utrzymywać się na włosach. Konsystencja nie za gęsta nie za rzadka, nie spływa z dłoni, wydaje się być w sam raz.


Maskę kupiłam dawno temu, ale po pierwszych rozczarowaniach dałam sobie z nią spokój. Nałożyłam ją tylko dwa razy na skalp, to był błąd, bo podrażniła go i wysuszyła, dziękuję za takie działanie, a maska poszła w kąt. Jednak wróciłam do niej, bo nie lubię jak mi się coś w łazience marnuje. Zaczęłam jej używać jak odżywki i tu nie spisała się aż tak źle, włosy były po prostu okej. Żeby szybciej się jej pozbyć używałam jej także do depilacji nóg i tu fajnie wygładzała skórę. Jak na tak upierdliwą maskę jest całkiem wydajna, do tego stopnia, że zaczęła mnie męczyć. Kosztuje ok. 26 zł i jak dla mnie nie ma co się za nią oglądać, bo nie robi nic nadzwyczajnego, a możecie dostać tańsze, lepsze maski. 


Co prawda mam duże zapasy masek, ale może Wy jakąś polecacie? 
Buziaki! :*

11 komentarzy:

  1. Używałam jej już chyba ze 2 lata temu i byłam zadowolona, na szczęście nie podrażniła skalpu, a zdecydowanie przyspieszyła wzrost włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Jestem nią bardzo zawiedziona :c Za to o szamponie słyszałam wiele dobrego :)

      Usuń
  2. miałam z tej firmy maskę z efektem laminowania i bardzo się z nią polubiłam :) I działanie miała bardzo fajne i zapach :) Miło ją wspominam, szkoda że Twoja taka nie była.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjrzę się jej bliżej :) na razie mam mnóstwo masek w zapasie.

      Usuń
  3. Szkoda, że się u Ciebie nie sprawdziła. Kilkakrotnie przymierzałam się do jej zakupu, ale koniec końców zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie straciłaś i zaoszczędziłaś pieniądze :)

      Usuń
  4. Nigdy nie spotkałam się z tą marką do tej pory, dla mnie nowość

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, za takie pieniądze są i lepsze maski ;)
    Ja mam z tej serii maskę z pszenicą i żółtkiem, stosuję ją właśnie jak odżywkę. Ja mam jasne włosy, więc powiem, że u mnie dobrze się spisała - włosy nawilżone i nie mam problemów z rozczesywaniem.
    A mogę polecić w podobnej cenie maskę do włosów od Oyster Cosmetics - Sublime Care z bambusem, nie zawiera SLS i parabenów, dodaje objętości, super nawilża, nie ma problemów z rozczesywaniem, a włosy lśnią zdrowiem. Pojemność około 500 ml ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz o niej słyszę, muszę poczytać na jej temat :)

      Usuń

Copyright © 2014 U Vajlet , Blogger