sierpnia 18, 2015

Podkreślamy opaleniznę

Dzień dobry! :)
Mam nadzieję, że Wy też już możecie oddychać. Ostatnie tygodnie dały nieźle popalić, ale był to też czas na opalanie. Niestety mi oczywiście się nie udało. Pomagam sobie w inny sposób, czyli balsamami brązującymi. Właśnie testuję kolejny i za jakiś czas pewnie o nim napiszę. Dzisiaj o czymś co podkreśli naszą opaleniznę.



Zacznijmy od olejków, które nie zawierają drobinek. Nie jestem zwolenniczką brokatowego rozświetlenia, dlatego z wielką chęcią sięgam po olejek Nuxe, który kupiłam w zeszłym roku. Jak widzicie zużycie jest niewielkie mimo, że używam go dość często. Przepięknie rozświetla skórę, robi to bardzo subtelnie. Ciało wygląda niesamowicie w promieniach słońca, a do tego olejek pachnie bardzo ekskluzywnymi perfumami.
Drugim olejkiem jest olejek mango TBS, który pachnie przepięknie! W zasadzie używam go bardziej po porannym prysznicu, kiedy nie mam czasu czekać na wchłanianie się produktu i kiedy muszę się szybko ubrać i ogarnąć, bo bardzo dobrze nawilża, jak to olejek, a przy tym upiększa skórę, która ładnie odbija światło w słońcu. Tutaj równie dobrze możecie sięgnąć po tańszy olejek Evree, ale ja muszę zużyć zapasy i na razie nie kupiłam kolejnego opakowania.


Teraz coś dla fanek rozświetlenia z drobinkami. Pierwsza, bardziej delikatna wersja, czyli Lirene Golden Charm. Balsam zawiera sporo małych drobinek, które bardzo ładnie odbijają światło. Nie jest to bardzo nachalny, bazarowy efekt, raczej subtelny, bo one nie są bardzo widoczne. Jak dla mnie bardzo fajny, tani produkt, dostępny na drogeryjnej półce. 
Kolejnymi produktami są maluszki z Pat&Rub, które nie przypadły mi do gustu, jest to olejek, który ma zdecydowanie za dużo drobinek i samoopalający balsam, który ma tę samą wadę, a dodatkowo nie daje żadnego koloru na skórze. Według mnie nie wyglądają dobrze, nie podoba mi się efekt kiedy już zejdziemy ze słońca, są bardzo widoczne.

To wszystko co miałam dla Was na dzisiaj. Napiszcie mi co sądzicie oraz jakie produkty Wy polecacie? :)
Buziaki! :*

5 komentarzy:

  1. Maluszki z pat&rub najbardziej mi się podobają... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię olejek Nuxe z drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a u mnie w tym roku tak mało opalenizny :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś miałam ten olejek pat. Lubiłam go nawet;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 U Vajlet , Blogger