maja 07, 2015

Prosty, lekki makijaż dzienny.

Witajcie! :)
Postanowiłam dzisiaj dla Was przygotować makijaż, taak prawie taki sam jak zawsze, ale tym razem chciałam pokazać także jak możecie wykorzystać kosmetyki inaczej niż są do tego przystosowane, ponieważ dwa z kosmetyków użyłam przynajmniej do dwóch czynności. Myślę, że taki post będzie pomocny, bo zbliżają się wakacje i z pewnością będziecie pakować się na wyjazdy, więc jeśli jesteście zainteresowane to zapraszam dalej! :)


Na początku muszę powiedzieć, że tego dnia moja skóra była niezwykle umęczona, przede wszystkim to był drugi makijaż, który wykonywałam, bo po przyjściu do domu zmyłam się i stwierdziłam, że skorzystam z tego, że nie mam makijażu i porobię dla Was zdjęcia. Więc jak widzicie po pierwszym zdjęciu wyszło sporo do ukrycia, poza tym moje oczy płakały prawie cały dzień nie mam pojęcia dlaczego, a nie jestem alergikiem. 




Starałam się, żeby wszystkie produkty były drogeryjne, niestety nie udało mi się z pudrem, bo takiego nie posiadam, więc użyłam pudru ryżowego z Paese. 


Podkładem, który użyłam jest Revlon Nearly Naked nr 120 Vanilla, bo potrzebowałam krycia, ale bez takiego obciążenia jak Color Stay. Użyłam go tutaj pierwszy raz i jak na razie widzę, że podkreślił suche skórki, zobaczymy jak będzie dalej, bo jak widzicie na pierwszym zdjęciu moja cera jest po prostu umęczona. 
Kolejnym produktem, który zastosowałam więcej niż raz jest puder do konturowania Kobo Professional nr 311 Nubian Desert. Po pierwsze wykonturowałam nim delikatnie twarz, po drugie użyłam jako cień w załamanie powieki i po trzecie wypełniłam nim brwi. Także jeden produkt, a aż trzy zastosowania!
Po wypełnieniu przyszedł czas na utrwalenie brwi, a tutaj L'Oreal Brow Artist Plumper odcień Medium/Dark, który jest bez żadnych rudych tonów i świetnie utrwala brwi.
Ostatnia rzecz, czyli nabyta przeze mnie wczoraj pomadka to Maybelline Color Sensational 160 Cosmo Pink, czyli w moim przypadku, lepszy kolor ust. Na pewno o niej napiszę niedługo, bo coś czuję, że to nowa miłość <3


Jako cień bazowy posłużył mi cień z MySecret nr 505, a na linię rzęs poleciała kredka Maybelline Colorama 320 Vibrat Violet, która jak na razie jakoś szczególnie mnie nie powaliła. Rzęsy wytuszowane moim ulubionym tuszem Eveline Volumix Fiberlast, o którym napiszę niedługo.
Reszta twarzy to korektor Rimmel Lasting Finish 010 Porcelain, który każdy bladzioch powinien u siebie mieć jeśli boryka się z niedoskonałościami, bo to najjaśniejszy kryjący korektor z jakim miałam styczność. Tutaj także działanie wielofunkcyjne, bo zakryte niedoskonałości, cienie pod oczami (z tym bym uważała, bo jest ciężki) oraz użyty jako baza pod cienie. 
Wyciągnęłam zapomniany przeze mnie róż Maybelline Dream Touch Blush nr 04, który lepiej możecie zobaczyć tutaj, bo widzę, że niestety kolor się zjadł :(
Ostatnim już produktem jest rozświetlacz Lovely Gold Highliter, który już Wam pokazywałam tutaj, ale dzisiaj możecie go zobaczyć w akcji. Jest naprawdę piękny i żałuję trochę, że nie użyłam go tutaj jako cień do powiek, ale jeszcze nic straconego.

To już wszystko co miałam zamiar Wam dzisiaj pokazać. Jeśli jesteście zainteresowane jeszcze makijażami dziennymi z różnymi kosmetykami to koniecznie dajcie znać. Tak myślę, że jeszcze może nakręcę film o produktach tanich i godnych uwagi, ale zobaczę czy moja karta pamięci zacznie działać, jak nie to pojawi się post na blogu, ale to za jakiś czas.

A jak wyglądają Wasze dzienne makijaże? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki? 
Buziaki! :*

13 komentarzy:

  1. Rzeczywiście lekki i delikatny, w sam raz na co dzień. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny - na co dzień idealny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. wyjełas mi ro z ust:)a raczej z klawiatury:)

      Usuń
  4. Makijaż idealnie do Ciebie pasuje.Niby typowy dzienniaczek,ale te kreski dodają mu małego pazurka;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi sie podoba :) Na co dzień taki delikatny makijaż jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny makijaż, podkreśla urodę i w końcu o to chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przyjemny. Kilka dni temu kupiłam ten bronzer z Kobo, ale w ruch jeszcze nie poszedł.

    OdpowiedzUsuń
  8. delikatny i naturalny, uwielbiam takie makijaże na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy nie mam czasu maluję się podobnie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 U Vajlet , Blogger